Artysta w formacie biennale - konferencja
12.092010 Sala pod Zegarem, CK Zamek, PoznańW niedzielę 12 września w Sali pod Zegarem (II piętro), Centrum Kultury „Zamek” odbędzie się międzynarodowa konferencja zatytułowana „Artysta w formacie biennale”. Początek o godz. 11.00.
Program konferencji:
godz.11.00 - 13.00 – część pierwsza
godz. 14.00 – 17.00 – część druga
konferencja odbędzie się w jęz. angielskim
moderator: Łukasz Guzek
uczestnicy: Michelle Teran, Masaki Fujihata, Marc Tobias Winterhagen, Piotr Wyrzykowski, Jakub Jasiukiewicz, Mateusz Pęk, Ryszard W. Kluszczyński, Monika Bakke, Iza Kowalczyk
Współczesny świat sztuki funkcjonuje w rytmie dużych wystaw cyklicznych odbywających się na całym świecie. Głównie w rytmie biennale (choć nie jedynie). Biennale jest dziś formatem instytucjonalnym sztuki. Instytucjonalizacja sztuki jest tu rozumiana jako zagadnienie relacji łączącej wartość samej sztuki z infrastrukturą sztuki.
Wyznaczniki owego formatu, oprócz rozmiarów samej wystawy i jej globalnego i możliwie wszystko obejmującego zakresu, o czym mówi się przy okazji każdego biennale, to także sposób tworzenia znaczeń. Wydarzenia tego typu mają zazwyczaj tytuł–hasło przewodnie, które jest możliwie pojemną metaforą. Wokół tej metafory, takie jest założenie, artyści budują znaczenia swoich prac prezentowanych na wystawie. Organizatorzy biennale uznają więc, że znaleźli i wyrazili w swojej metaforze-tytule, najbardziej ogólną ideę swojego czasu, opisującą współczesny świat. Poszczególne prace pokazywane w ramach biennale to tylko szczegółowe przedstawienia tej idei. Jednak, czy chodzi tu jednie o słowa? Wszak formy sztuki są tworzone przez artystów i przez nie oni „widzą świat”. Tymczasem na biennale nie mówimy o sztuce czy tworzeniu znaczeń przez artystów, ale o „literaturze” będącej rozwinięciem tytułowej metafory.
Jak więc tym formacie biennale odnajduje się artysta?
Instytucjonalne kształtowanie wartości sztuki jest związane z tworzeniem hierarchii pozycjonującym artystów i w konsekwencji plasującym ich na rynku. Czy więc format biennale to karieryzm służący promocji i marketingowi? Tak zapewne, nikt nie zaprzeczy. I dla większości artystów to dobra wiadomość. Można wobec tego szukać innych postaw, podobnych do awangardyzmu z względnie niedawnej przeszłości. Tak, w sztuce bycie przeciw zawsze jest cenne. Zarazem jednak znany jest mechanizm rekuperacji – buntownicy szybko stają się establishmentem.
Zarazem, format biennale można uznać za „naturę” sztuki współczesnej. Wtedy może będziemy mogli porzucić narcystyczną koncentrację na infrastrukturze sztuki, a zajmiemy konsekwencjami jakie ona wytwarza. Np. funkcjonowaniem artysty jako kogoś, kto przede wszystkim tworzy sztukę. Tym samym podnosząc „kwestię artysty” powracamy do zainteresowania sztuką.
Mediations – nazwa i słowo-klucz wystawy formatu biennale w Poznaniu – oznacza bycie pomiędzy, inter, zarówno mediami sztuki jak i znaczeniami. Ale też ma ona sens kulturowy, odzwierciedlając postępy globalizacji, a to znaczy że ma sens polityczny.
Z tych powodów, przemyślenie roli artysty, sposobu w jako funkcjonuje w formacie wystaw biennale wydaje się otwierać nowe perspektywy w dyskusji o sztuce współczesnej, ale i o instytucji biennale, która jest tak istotnym czynnikiem sprawczym we współczesnym świecie sztuki.
Nasze spotkanie dyskusyjne, które ma miejsce post-biennale Mediations, skupia kuratorów – organizatorów wystaw w formacie biennale, krytyków i historyków sztuki, oraz last but not least artystów biorących w nim udział. Biorą więc w nim udział wszystkie dramatis personae gry jaka toczy się w świecie sztuki. O ile mediacja, owo bycie „pomiędzy”, rozumiemy jako dialektykę instytucji i artysty, to możemy podjąć próbę syntezy, której efektem będzie sztuka, nowa postać sztuki tworzonej w formacie biennale.
(za: www.mediations.pl)



